Kolorowe/ pastelowe włosy Q&A

Zacznijmy od początku. 
La Riche Directions Violet
W przypadku kolorowych włosów najważniejszym etapem, który faktycznie gwarantuje intensywność koloru jest rozjaśnianie włosów. Owszem, zdaję sobie sprawę, iż nie każdy może zdecydować się na taki krok szczególnie w przypadku chęci zmiany koloru włosów tylko tymczasowo. A zatem, jeśli w Twoim przypadku rozjaśnianie włosów absolutnie nie wchodzi w grę, to uzyskanie danego odcienia może okazać się o wiele trudniejsze, niż w przypadku blondynek. Efekty tymczasowej koloryzacji tonerami mogą różnić się w zależności od odcienia, który aktualnie masz na włosach.








W moim przypadku tonowanie włosów na intensywne odcienie było o wiele prostsze ze względu na fakt, iż były one wielokrotnie rozjaśniane, do momentu uzyskania siwego odcienia, czyli tzw. granny hair. Pierwszym założeniem było nadanie moim włosom odcienia metalicznego różu, jednak nie byłam w stanie dostać w Europie najodpowiedniejszej w tym celu farby od Guy'a Tanga marki KENRA, zaś wysyłka ze Stanów była tak kosztowna, iż odpuściłam sobie jakiekolwiek próby zakupienia tejże farby. Odpuściłam sobie zatem tę metodę farbowania włosów i w zamian zakupiłam 3 tonery marki La Riche Directions, które we Wrocławiu dostępne są w wielu sklepach, hurtowniach kosmetycznych a także osiedlowych drogeriach. 

Jak nakładać tonery? 
W zależności od tego, jaki efekt chcemy uzyskać możemy mieszać poszczególne tonery, do momentu otrzymania zadowalającego nas odcienia. Mieszankę, bądź jeden z wybranych tonerów możemy nałożyć na włosy na dwa sposoby:
-sam toner, który gwarantuje intensywność koloru
-toner w połączeniu z odżywką. 

Z dwóch powyższych metod polecam Wam łączenie tonerów z odżywką, głównie ze względu na fakt, iż opakowania La Riche mają małą pojemność przez co ich wykorzystanie w czystej formie może okazać się kosztowne, jedno opakowanie w tym wypadku wystarczyło tylko na jedno tonowanie, zaś w przypadku mieszanki jego wydajność to około 4-10 semi-permanentnych koloryzacji, w zależności od tego, czy mieszacie kilka tonerów i jaką intensywność odcienia chcecie uzyskać. 
  • Toner o wybranym odcieniu (ewentualnie kilka tonerów nadających pożądany odcień)
  • 150-200 ml odżywki do włosów (musi mieć białe zabarwienie! Wszelkie odżywki zawierające inne barwniki mogą powodować zmianę koloru docelowego)
Mieszankę odżywki z tonerem nakłada się na suche włosy i pozostawia na co najmniej 30 min, a następnie spłukuje letnią wodą. 

Jak długo utrzymuje się kolor?
W zależności od odcienia włosów przed tonowaniem i koloru docelowego trwałość koloru może się różnić, jednak z każdym myciem kolor się delikatnie wypłukuje. Po trzecim myciu kolor moich włosów wyraźnie się rozjaśnił, do pastelowego fioletu. Jeśli kolor docelowy był bardzo intensywny po około 10 myciach powinien już być zbliżony do delikatnej pastelowej poświaty, jednak jego całkowite wypłukanie wymaga zastosowania metody "ściągania" koloru o której piszę poniżej. 

Jak wymyć kolorowy toner z włosów? 
Zbyt oczywistym i zbyt ingerującym w budowę włosa pomysłem jest oczywiście rozjaśnianie włosów, które jak najbardziej jest skuteczne, jednak jeśli zależy Ci na zachowaniu włosów w zbliżonym do obecnego stanie polecam Ci poniższą metodę. 

  • Witamina C (w tabletkach niepowlekanych, które należy najpierw pokruszyć, bądź w formie tabletek musujących) 
  • Szampon przeciwłupieżowy (od typowo "Tescowych" po droższe marki, każdy będzie skuteczny)
  • Soda oczyszczona (może powodować podrażnienie skóry, jednak dobrze wypłukuje kolor z włosa, dlatego warto wykonać najpierw próbę uczuleniową przed dodaniem tego składnika do mieszanki). 

Słyszałam także o metodzie, która zakłada dodanie do powyższej mieszanki płynu do mycia naczyń, jednak warto pamiętać, iż będzie on także mocno wysuszać włosy, a nie jest on konieczny do wypłukania tonerów z włosów. 

Całość mieszamy w proporcjach "na oko", ja do mojej mieszanki dodałam 50 tabletek wit. C (cena około 6 zł), łyżkę sody oczyszczonej oraz szampon w proporcji odpowiedniej do mojej długości włosów. Całkowicie normalnym skutkiem jest wyraźne pienienie się mieszanki, dlatego po zmieszaniu składników warto odstawić ją na minutkę a następnie nałożyć na suche włosy na 30-60 minut, w zależności od tego, jak bardzo chcemy wypłukać toner z włosa. Warto też nałożyć na włosy folię ochronną, gdyż mieszanka będzie zwiększać swoją objętość. Po upływie czasu przeznaczonego na wypłukiwanie tonera włosy należy umyć szamponem, a następnie nałożyć maskę lub też odżywkę. 

Tak, jak pisałam na początku posta zależało mi na uzyskaniu metalicznego różu i fioletu na włosach i dokładnie ten efekt udało mi się uzyskać przy wymywaniu tonera z włosów, w związku z czym po 30 minutach nie kontynuowałam już ściągania koloru :) 



1 komentarz:

  1. Włosy wyglądają zupełnie odjechanie, nie czujesz się nieswojo pokazując się ludziom?

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią :)